wtorek, 3 kwietnia 2012

chu chu cha... nasza zima zła... ale 4 kwietnia?

To nie żartprima aprilisowy, to fakt...
T widok z mojej kuchni, zdjęcie robione 3 kwietnia 2012, wczoraj, do dzisiaj zmieniło się to, że sniegu jest jeszcze więcej i temperatura poniżej 0


Dawno czegoś takiego nie widziałam, w tym roku nie było u nas śniegu, ani jednego płateczka... to jest nasz pierwszy tegoroczny... moje dzieci się cieszą i mówią, że niedługo Mikołaj przyjdzie... cóż moge powiedzieć, że zanim przyjdzie ten wyczekany Santa to za niedługo będziemy się opalać?!
Nie ukrywam, że taka pogoda działa na mnie nastrojowo, aż się chce lecieć już z samego rana do kuchni i coś wyczarować.
Jak to dobrze, że jeszcze nie chowałam zimowych kurtek...
i pomysleć, że miesiąc temu było już tak ciepło, że chodziliśmy do kolan w morzu...

0 komentarze:

Prześlij komentarz

 
blogger template by arcane palette